Napięta sytuacja w Europie i na świecie powoduje, że niemal wszyscy zastanawiamy się nad bezpieczeństwem energetycznym nie tylko Polski, ale i całego naszego kontynentu. Jednym z fundamentów tego bezpieczeństwa są rezerwy gazu. Poza ciągłymi dostawami są one kluczowe dla zachowania stałego poziomu zabezpieczenia energetycznego dla gospodarki i odbiorców indywidualnych i to niezależenie od zapotrzebowania wynikającego z pory roku.

1. Dlaczego musimy magazynować gaz?
2. Jak wyglądają magazyny gazu?
3. Ile wynoszą rezerwy gazu w Polsce?
4. Jakie są rezerwy gazu w Europie?
5. Jakie są rezerwy gazu na świecie?
6. Jakie problemy można zaobserwować na rynku gazu w Europie?
7. Czy Polsce grozi blackout gazowy?
8. Podsumowanie, czyli jesteśmy bezpieczni, czy nie?

rezerwy gazu w polsce i europie

Dlaczego musimy magazynować gaz?

Z gazem jest trochę tak, jak z prądem. Zużycie gazu, jak i energii elektrycznej nie jest stałe. W nocy wyłączamy światła, telewizory i idziemy spać. Również wiele fabryk przestaje pracować, więc zużycie prądu spada. Latem, gdy klimatyzatory chodzą pełną parą, prądu zużywamy więcej.

Również w przypadku gazu możemy zaobserwować podobne cykle. Zimą zużywamy go więcej, a latem mniej. Gdy duży, przemysłowy odbiorca gazu nie pracuje na trzy zmian, to siłą rzecz pojawi nam się moment w ciągu doby, gdy zapotrzebowanie na gaz będzie mniejsze.

Tutaj dochodzimy do sedna sprawy. W rurach tłoczących gaz do odbiorców indywidualnych i przemysłowych gaz mam mieć zadane ciśnienie. Nie za duże i nie za małe. Ot, takie w sam raz, jak większość rzeczy w życiu. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze urządzenia wykorzystujące gaz mają określone zapotrzebowanie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. Jeśli z podłączonej do nich rury zacznie nagle płynąć mniej lub więcej gazu, będzie problem. By uniknąć takiej sytuacji, montuje się zawory, które na wypadek nagłego wzrostu ciśnienia gazu nie pozwolą puścić go więcej niż potrzeba. Wszystko ma jednak swoje granice, również zawory i same rury więc gazu nie można puszczać nimi za dużo. Z kolei, gdy gazu jest za mało, to urządzenia nie mogą pracować z nominalną mocą, więc ten stan również jest niewskazany i może być szkodliwy dla tychże urządzeń.

To oczywiście nie wszystko. Problem jest również po drugiej stronie, czyli u źródła gazu. Jeśli nie jest to gaz z łupków, który w początkowej fazie z odwiertu daje sporą ilość surowca, ale z czasem przepływ znacząco spada, to wydobycie ma raczej stały poziom. Dzięki temu producent wie, ile może zakontraktować dostaw, a wiedząc, jak duże zasoby ma dane pole, może planować poszukiwania nowych, by zachować ciągłość przepływu. Producent nie „puści” nagle owego gazu więcej lub mniej z racji możliwości samych odwiertów. Chce mieć stały przepływ i stały dochód. Również sama siec przesyłowa ma ograniczoną przepustowość.

W związku z tym, by w skali doby, weekendu, czy też pory roku w bezpieczny sposób kontrolować ciśnienie gazu potrzebujemy jakichś magazynów, czyli rezerw gazu.

zbiornik na gaz

Jak wyglądają magazyny gazu?

Jak nietrudno się domyślić, magazyny gazu dla całego kraju to nie może być sterta zwykłych butli, lub nawet wagonów kolejowych. Mówimy wszak o ogromnej skali więc i magazyny muszą być ogromne. Sam rozmiar to jednak nie wszystko. By rezerwy gazu były bezpieczne potrzeba do tego odpowiednich magazynów. Wszak będziemy starali się przechowywać w nich łatwopalny i wybuchowy środek, za który zapłaciliśmy ogromne pieniądze. By cała operacja składowania przebiegała bezpiecznie, to magazynowany gaz nie powinien zatem nigdzie „ulatywać”, albo tracić swoich parametrów. Jak już wspomnieliśmy wszystkie urządzenia odbiorcze „oczekują”, że gaz będzie miał określone właściwości. Jak zatem magazynuje się gaz?

Co do zasady rezerwy gazu są przechowywane w podziemnych magazynach gazu. Budowanie odpowiednio dużych magazynów naziemnych jest zbyt kosztowne. W przypadku Polski korzystamy z dwóch podstawowych sposobów magazynowania gazu. Są nimi magazyny złożowe i magazyny kawernowe. Te pierwsze to magazyny powstałe po wcześniejszym częściowym opróżnieniu znajdującego się tam złoża gazu ziemnego. Ich największą zaletą jest gotowa infrastruktura w postaci podłączeń i rurociągów. Sam magazyn jest również dobrze poznany, gdyż przed wydobyciem i w jego trakcie przeprowadzono odpowiednie badania sejsmiczne i geofizyczne. Ich największą wadą jest zazwyczaj możliwość wykonania jednego cyklu napełniania i opróżniania w ciągu roku. Dodatkowo w wyniku długotrwałej eksploatacji powstała infrastruktura może wymagać poważnych nakładów remontowych.

Drugi typ to magazyny kawernowe, które powstają w wyniku wypłukania złoża soli. Podczas tego procesu powstaje tzw. kawerna, czyli wolna przestrzeń pod ziemią. Umożliwia ona przechowywanie nie tylko gazu, ale również ropy naftowej i paliw płynnych. Ich największą zaletą jest stosunkowo niewielka niezbędna ilość gazu buforowego w stosunku do całkowitej pojemności magazynu. Magazyny kawernowe posiadają również bardzo dużą moc zatłaczania i odbioru gazu co jest szczególnie przydatne w sytuacjach awaryjnych. Poza tym w przypadku magazynów kawernowych można przeprowadzić wiele cykli napełniania i opróżniania w ciągu roku. Ryzyko nieszczelności takich magazynów określane jest jako niskie. Magazyny tego typu mają też niestety pewne wady. Ich powstanie wiąże się z wysokimi kosztami, a i same wydatki operacyjne nie są małe. W trakcie ich przygotowywania powstają olbrzymie ilości solanki, z którą coś trzeba zrobić, gdyż nie można jej po prostu „wylać”. Magazyny kawernowe z czasem tracą również swoją pojemność czynną w wyniku konwergecji. Podczas magazynowania gazu w takich obiektach, nie dokonuje się tego po prostu go tam wtłaczając z rury transportowej, ale najpierw przeprowadzane jest jego sprężanie.

Gdzie zatem Polska przechowuje swój gaz ziemny? Nasze rezerwy gazu przechowują magazyny złożowe Husów, Strachocina, Brzeźnica i Swarzów na Podkarpaciu oraz Wierzchowice na Dolnym Śląsku. Z kolei magazyny kawernowe to Mogilno na Kujawach i Kosakowo nad Zatoką Gdańską.

Blackout. Co kupić i jak się przygotować. Lista must have

Ile wynoszą rezerwy gazu w Polsce?

Rezerwy gazu w Polsce wynikają wprost z pojemności wspomnianych już siedmiu magazynów gazowych. Niestety nie są one zbyt wielkie, gdyż według dostępnych danych przy standardowym wykorzystaniu nasze magazyny są w stanie zabezpieczyć niezbędną ilość gazu na dwa zimowe miesiące.

Pojemność naszych magazynów przedstawia się następująco:

  • KPMG Mogilno – magazyn gazu wysokometanowego o pojemności czynnej 580,92 mln m3; magazyn kawernowy
  • PMG Husów – magazyn gazu wysokometanowego o pojemności czynnej 500 mln m3
  • PMG Wierzchowice – magazyn gazu wysokometanowego. Jest to największy podziemny magazyn gazu w Polsce, o pojemności czynnej 1 300 mln m3. Obecnie trwają prace związane z rozbudową instalacji magazynowania. Docelowa pojemności dla tego Etapu to 2 100 mln m3.
  • PMG Strachocina – magazyn gazu wysokometanowego o pojemności czynnej 360 mln m3.
  • PMG Brzeźnica – magazyn gazu wysokometanowego o pojemności czynnej 100 mln m3.
  • PMG Swarzów – magazyn gazu wysokometanowego o pojemności czynnej 90 mln m3. To jeden z najstarszych magazynów gazu w Polsce.
  • KPMG Kosakowo – magazyn gazu wysokometanowego o pojemności czynnej 299,70 mln m3.

Rezerwy gazu w Polsce w 2022 można uznać za wystarczające, gdyż zbiorniki są zapełnione w sumie w blisko 100 procentach (trwa również ich rozbudowa), co jak już wspomnieliśmy, pozwala na około dwa miesiące zaopatrywania kraju w gaz. Wartość ta jest zależna od aktualnego zużycia, ale zakłada się, że polskie rezerwy gazu wystarczą przynajmniej na 1 miesiąc i 22 dni, by być dokładnym. Na naszą korzyść (i nie tylko naszą) działa stosunkowo ciepła jesień, co pomaga ograniczyć zużycie gazu. Według informacji, jakie można znaleźć na stronie Gas Storage Poland (stan na 31.10.2022) gazu do magazynów się „dokłada”, a nie pobiera, tak by cały czas oscylować w okolicy całkowitego ich zapełnienia.

Blackout. Co to czy nam grozi i ile może trwać

butle na gaz

Jakie są rezerwy gazu w Europie?

Według danych podawanych przez Unię Europejską w październiku 2022 roku średnie wypełnienie magazynów gazu wśród państw Unii Europejskiej wynosiło 92 procent. Według założeń przedstawicieli Brukseli na koniec roku w magazynach zajęte powinno być przynajmniej 85 procent ich pojemności.

Co ciekawe magazyny gazowe pięciu państw, którymi są Niemcy, Włochy, Francja, Holandia i Austria stanowią aż 2/3 przestrzeni magazynowej państw członkowskich. Kraje Unii Europejskiej, które nie posiadają własnych magazynów, mają według nowowprowadzonego mechanizmu solidarnościowego przechowywać 15 procent swojego zapotrzebowania rocznego w magazynach innych państw stowarzyszonych. Z kolei państwa z magazynami o mniejszej pojemności, mają współpracować z tymi państwami, które dysponują większymi magazynami tak, by zapewnić maksymalne możliwe zabezpieczenie dla wszystkich zainteresowanych stron.

W porównaniu z danymi opublikowanymi w październiku przez Unię Europejską, w listopadzie według wyliczeń AGSI sytuacja uległa dalszej poprawie. 1 listopada poziom napełnienia zbiorników gazu osiągnął 95 procent.

Jakie są rezerwy gazu na świecie?

Trudno w tak przekrojowym i ogólnym tekście wymienić wszystkie kraje świata i podać ich rezerwy gazu, ale warto zauważyć co innego. Poza zbiornikami do przechowywania gazu jest również coś takiego jak rezerwy gazu możliwe do wydobycia. Patrząc na problem z szerszej perspektywy, są one nawet ważniejsze od pojemności zbiorników. W długim terminie zapewniają danemu państwu niezależność energetyczną i dają swoistą poduszkę finansową (możliwość sprzedaży innym krajom) oraz stabilizację cen na potrzeby rynku wewnętrznego.

Jak wynika z zestawienia portalu Worldometers.info bazującego na danych dostarczonych między innymi przez firmę wydobywczą BP, niemal 65 procent światowych zasobów gazu znajduje się w rękach pięciu państw. Na ich czele znajduje się Rosja, która posiada 24,3 procent światowych rezerw, na drugim miejscu jest Iran, który ma 17,3 procent rezerw, na trzecim miejscu Katar posiadający 12,5 procent rezerw, a na czwartym Stany Zjednoczone mające potwierdzone 5,3 procent rezerw gazu na świecie. Stawę zamyka Arabia Saudyjska, która legitymuje się zasobami wynoszącymi 4,2 procent dostępnej na świecie puli. Jako ciekawostkę możemy podać, że 54 miejsce okupuje Polska, a nasze zasoby szacowane są na 0,04 procenta całego globu.

Nie możemy odnaleźć pasujących produktów do zaznaczenia.

Jakie problemy można zaobserwować na rynku gazu w Europie?

W wyniku wybuchu wojny na Ukrainie nastąpiło całkowite przemodelowanie dotychczas ustalonego rynku gazowego, który, trzeba przyznać, funkcjonował całkiem sprawnie. Rezygnacja z dostaw gazu ziemnego i ropy naftowej z Rosji zaowocowała próżnią, która w jakiś sposób należy wypełnić. Niestety surowce nie leżą na „półce w sklepie” i natychmiastowe i skokowe zwiększenie wydobycia przez aprobowanych dostawców nie wchodzi w grę.

Sam rynek nabywców jest również ustabilizowany, a zwolnienie mocy produkcyjnych Rosji i zwiększone zakupy przez część krajów świata z tego właśnie źródła, nie uwolniło całkowicie innych źródeł. Kontrakty podpisuje się zazwyczaj długoterminowo, więc nie może tutaj być mowy o szybkich zmianach.

Dodatkowo zawirowania wokół wojny na Ukrainie spowodowały również znaczący wzrost cen. Choć od jakiegoś czasu możemy obserwować ich spadek i swoistą stabilizację, to trudno tutaj oczekiwać szybkiego powrotu do normalności. Trudno również obecnie wyrokować jak ułoży się gazowa układanka po zakończeniu wojny. Mimo wszystko ciężko jest jednak oczekiwać spadku cen do poziomu sprzed wybuchu wojny w kontekście zmiany modelu dostaw. Skraplanie i transport statkami i rozprężanie nigdy nie będzie tak tanie, jak tłoczenie gazu rurociągami wprost ze złoża do odbiorcy końcowego.

Kolejnym problemem, z jakim będziemy się jako kontynent mierzyć, jest brak kompletnej sieci przesyłowej pomiędzy wszystkimi członkami Unii Europejskiej. Interkonektory i system umożliwiający swobodne i szybkie przesyłanie pomiędzy wszystkimi członkami z pewnością wymagają dalszej rozbudowy.

To samo tyczy się magazynów. W obliczu obecnych kłopotów i horyzontu ich trwania oraz, jak się wydaje trwałych zmian na energetycznej mapie Europy, rozbudowa magazynów wydaje się koniecznością.

Trudno również oczekiwać, że dotychczasowe połączenia gazowe realizowane poprzez system rurociągów lądowych i morskich zostaną w równie tani sposób zastąpione dzięki dostawom gazu skroplonego. System gazo-portów w Europie i stacji regazyfikacji nie jest w stanie przyjąć wszystkich statków na raz. W związku z tym w długim terminie konieczna może być znacząca rozbudowa takich instalacji. Innym aktualnym problemem jest wyczekiwanie niektórych statków na redzie portów gazowych na spodziewane w listopadzie i wynikające ze spadku temperatury zwiększone zapotrzebowanie, a tym samym i wzrost cen samego surowca.

Blackout. Jak gotować bez prądu.

Czy Polsce grozi blackout gazowy?

By odpowiedzieć na to pytanie w miarę sensownie, powinniśmy przyjrzeć się naszej infrastrukturze gazowej. Zbiorniki gazu już omówiliśmy i choć zapasy w nich zgromadzone wystarczą nam na dwa miesiące, to nie powinniśmy bić na alarm. Jak już wspomniano, infrastruktura w tym zakresie jest rozbudowywana. Szkoda, że tak późno, ale lepiej późno niż wcale.

Polska posiada również swój własny gazoport w Świnoujściu i aktualnie trwa jego rozbudowa. To daje nam sporą elastyczność i zabezpiecza nas na przyszłość.

Niedawne otwarcie Baltic Pipe to kolejny as w rękawie, ale by tak karta rzeczywiście zabłysnęła, najpierw trzeba w pełni wykorzystać moce przesyłowe tego rurociągu. Niestety nikt nie będzie tłoczył nam gazu z rabatem, więc jedyną zaletą tej rury jest północny kierunek dostaw. Ceny i tak będą rynkowe. Koniec końców lepiej jednak mieć drogi gaz, niż nie mieć go wcale.

Na koniec warto również dodać, że mamy własne złoża eksploatowane w kraju oraz co istotne nadal znajdujemy nowe pokłady. W październiku tego roku odkryto dwa obiecujące złoża gazowe w Wielkopolsce. Trwają również poszukiwania na Morzu Norweskim i aktywnie prowadzone są dalsze prace związane z pozyskiwaniem nowych pól rokujących możliwość ich eksploatacji.

Jeśli zbierzemy wszystkie powyższe informacje razem, to w przyszłość możemy patrzeć z ostrożnym optymizmem. Gwałtowne uniezależnienie się od surowców z Rosji nie odbędzie się bezboleśnie, ale mimo wszystko uznać należy, że pośród państw europejskich nie wyglądamy pod tym względem najgorzej.

Blackout. Sprawdź aktualne promocje w combat.pl

kuchenka gazowa

Podsumowanie, czyli jesteśmy bezpieczni, czy nie?

Zważywszy na przedstawione powyżej okoliczności, można uznać, że Polska jako kraj jest stosunkowo bezpieczna pod względem zabezpieczenia w gaz ziemny. Nie oznacza to oczywiście, że możemy spać spokojnie. Decydenci powinni cały czas zwiększać naciski na poprawę aktualnej sytuacji poprzez dalsze powiększanie możliwych do wykorzystania rezerw gromadzonych w podziemnych zbiornikach gazu. Stale powinniśmy również poszukiwać nowych pól gazonośnych zarówno z partnerami zagranicznymi, jak i samodzielnie. Wydaje się też, że dalej należy prowadzić intensywne prace poszukiwawcze na terenie kraju. Nowe odkrycia i przynajmniej przygotowanie ich do ewentualnego wydobycia zwiększą ilość gazu, który będzie całkowicie pod nasza kontrolą i na naszym terytorium. Jak pokazały niedawne ataki na gazociągi Nord Stream 1 i Nord Steam 2 ten system pozyskiwania gazu jest bardzo wrażliwy na działania terrorystyczne i w efekcie liczy się tak naprawdę tylko to, co mamy pod naszą własną pełną kontrolą. Rura na dnie morza do takich nie należy. Stąd własne wydobycie i zwiększone magazyny połączone z rozbudową gazoportów powinny stać się priorytetem na najbliższe lata.

Źródła:

  • https://ipi.gasstoragepoland.pl/pl/menu/wiedza/
  • https://pgnig.pl/podziemne-magazyny-gazu
  • https://pgnig.pl/sanok/dzialalnosc/podziemne-magazynowanie-gazu
  • https://pgnig.pl/aktualnosci/-/news-list/id/zapasy-gazu-na-zime-sa-zabezpieczone/newsGroupId/10184
  • https://pgnig.pl/aktualnosci/-/news-list/id/pgnig-odkrylo-dwa-zloza-gazu-ziemnego-w-wielkopolsce/newsGroupId/10184
  • https://www.consilium.europa.eu/en/infographics/gas-storage-capacity/
  • https://agsi.gie.eu/
  • https://www.worldometers.info/gas/gas-reserves-by-country/

Krzsztof Kuska autor combat.pl

Krzysztof Kuska

Od małego bardziej lubił Q niż Bonda. Jak dorósł nic się nie zmieniło. Tylko zabawki podrożały...


napisz do nas