Czyli postanowiłeś zostać szczęśliwym posiadaczem noża… Oczywiście nie mówimy tu o nożu kuchennym, lecz o czymś bardziej osobistym i wszechstronnym. Pytasz na grupach i forach, weterani w temacie polecają coraz to inne modele, a Ty nie wiesz na który się zdecydować. W tym poradniku pomożemy Ci określić swoje potrzeby i wskazać cechy na które trzeba skierować większość uwagi.

różne rodzaje noży

Nóż z głownią stałą czy nóż składany?

Pierwsze i najważniejsze pytanie dotyczy konstrukcji noża. Zarówno noże z głownią stałą (tzw. fixy) jak i składane (foldery) mają swoje wady i zalety oraz zakres zastosowań. Z drugiej strony Twój wybór może być podyktowany czysto subiektywnymi odczuciami, np. estetyką. Przemyśl, czy potrzebujesz solidnego narzędzia do zadań specjalnych czy raczej subtelnego pomocnika na co dzień.

Nie oznacza to oczywiście, że fixy z definicji są otwieraczami czołgów, a foldery nadają się jedynie do rozcinania taśmy na paczkach. Jednak nie ma co ukrywać, że noże ze stałą głownią z złożenia są sprzętem bardziej wyspecjalizowanym, a składaki mają służyć jako uniwersalny kawałek ostrza do lżejszych zadań. Mając to na uwadze, możesz przejść do dalszego etapu wybierania noża.

W dalszej części mogą pojawiać się sformułowania niejasne dla laika, dlatego zachęcamy do zapoznania się z serią poradników Nożowe ABC, gdzie wyjaśnione są wszystkie istotne pojęcia.

Trzy pytania, na które musisz sobie odpowiedzieć

Aby zawęzić zakres poszukiwań, warto doprecyzować kilka kwestii związanych z przyszłym nabytkiem. Pozwoli to odrzucić niektóre z propozycji i skupić się na konkretnych funkcjonalnościach, które będą najistotniejsze. W tym celu trzeba odpowiedzieć sobie na te trzy pytania:

Jak będziesz nosić nóż?

Sposób przenoszenia jest o tyle istotny, że nie każdy model jest identyczny, a niektóre z nich są wręcz nieprzemyślane pod tym względem. Dobrze mieć na uwadze kwestie prawne obowiązujące w niektórych krajach, np. w Wielkiej Brytanii, gdzie jawne posiadanie „kosy” w przestrzeni publicznej może przysporzyć problemów. W Polsce na szczęście nie ma jakichkolwiek restrykcji w tej kwestii i można paradować nawet z mieczem, o ile jest przenoszony w sposób nie stwarzający zagrożenia dla osób postronnych i nikt nie ma wątpliwości że to miecz.

Jedyne, co jest zabronione, to ostrza ukryte, np. w lasce. Jednak mimo to trzeba pamiętać, że noże, szczególnie te o bojowym charakterze, mają tzw. fear factor, czyli mogą powodować niepokój wśród osób postronnych. Scyzoryk nikogo nie przeraża, co innego nóż motylkowy lub bagnet od kałacha. Dla planujących nosić nóż w nerce istotny będzie rozmiar, aby pasował do posiadanego zasobnika. Dla pozostałych sytuacja prezentuje się następująco:

Noże składane

Noże składane najczęściej nosi się w kieszeni. Większość modeli jest wyposażonych w specjalny klips, zapobiegający pełnemu „zanurkowaniu” i ułatwiający dobycie narzędzia w razie potrzeby. Owe klipsy mają przeróżne kształty, miejsce zamocowania i wysokość, na jakiej utrzymują nóż. W modelach tzw. deep carry” nóż jest (niemal) całkowicie ukryty przed wzrokiem otoczenia, ale istnieją także foldery, które wystają na kilka centymetrów. Jeśli jednak klipsu nie ma, wtedy można rozejrzeć się za pochewką montowaną do paska. Można znaleźć kogoś, kto takową wykona ze skóry lub kydexu, ewentualnie spróbować swoich sił i wykonać ją samodzielnie. W Internecie nie brakuje zarówno stosownych instruktaży, jak i rzemieślników.

nóż składany noszony w kieszeni

Kolejny istotny parametr to kierunek skierowania ostrza złożonego noża — tip up (czubkiem do góry) lub tip down (w dół) oraz grzbietem do przodu lub do tyłu. W większości przypadków najoptymalniej sprawdzi się klips pozycjonujący nóż grzbietem do tyłu i czubkiem do góry. W takim układzie wyjęty kozik spoczywa w dłoni w sposób umożliwiający jego bezpieczne otwarcie bez dodatkowych ceregieli. Może się jednak zdarzyć, że postanowisz nosić nóż w kieszeni po stronie przeciwnej do dominującej ręki (lub jesteś mańkutem) albo po prostu wypracujesz własny sposób otwierania, w którym inny układ będzie wygodniejszy. W takiej sytuacji dobrze, gdyby wybrany model posiadał kilka punktów montażowych dla klipsu.

Noże z głownią stałą

Dla fixów miejsc przenoszenia wymyślono nieco więcej. Standardowo przy pasku, na szyi, przy szelce plecaka lub w samym plecaku… Oczywiście składaki też tam można umieścić, ale to trochę wymyślanie koła na nowo. Noże ze stałą głownią są pod tym względem bardziej problematyczne i wymagają pochwy, żeby dało się je bezpiecznie transportować. Najlepiej, jeśli ów pokrowiec jest dołączony w zestawie, wtedy teoretycznie masz pewność, że jest dobrze dopasowany do noża. Z kolei gdy z jakichś przyczyn pochwy w zestawie brak, to rozwiązanie masz w poprzednim podrozdziale.

nóż w skórzanej pochwie

Najczęściej spotykane pochewki utrzymują nóż w pozycji pionowej sztychem w dół. Dla komfortu noszenia i bezpieczeństwa ważne jest, aby głowica noża znajdowała się nie wyżej niż linia paska do spodni. W przypadku noszenia np. nerki lub zasobników taktycznych, dobrym rozwiązaniem są pochwy typu dongler. Noszenie w pozycji poziomej zarezerwowane jest najczęściej dla wyrobów z kydexu, choć odpowiednio uszyta i uformowana na mokro pochwa skórzana również poradzi sobie z tym zadaniem. Najważniejsze jest dobre trzymanie noża, aby przypadkiem nie wypadł.

Kydex jest generalnie najlepszym wyborem także dla nożyków typu neck zawieszanych na szyi sztychem do góry oraz tych, które planujesz przyczepić do szelek plecaka. Tu szczególnie warto zwrócić uwagę na obecność tzw. Tek Loka, czyli specjalnego zapięcia, dającego szerokie pole manewru przy mocowaniu pochwy. Dla noży noszonych w plecaku czy nerce materiał pochwy nie ma większego znaczenia.

pochwa kydexowa z zapięciem teklok

Do czego będziesz używać noża?

Bardzo istotny punkt programu, ponieważ pozwala dość mocno przetrzebić brane pod uwagę propozycje. Do lekkich prac codziennych typu otwieranie paczek, odcięcie irytującej nitki czy nastruganie patyka na kiełbasę sprawdzi się w zasadzie każdy nóż i można się tu kierować po prostu gustem i oczekiwaniami co do trwałości, agresji cięcia oraz trzymania ostrości. W przypadku bardziej konkretnych zastosowań wpływ będzie miał szereg czynników: od konstrukcji, poprzez grubość stali, wysokość i rodzaj szlifu, kąt ostrzenia, profil głowni na wymiarach kończąc.

praca nożem w drewnie

Do krojenia żywności najlepiej wybierać noże o grubości nie przekraczającej 3 mm, z pełnym płaskim lub wklęsłym szlifem, o profilu z brzuchem. Przy pracach precyzyjnych dobrze sprawują się profile wharncliffe lub spear point z ostrym szpicem, zaś do cięższych zadań najlepiej sięgnąć po jakiegoś drop pointa ze szlifem niepełnym. Ponownie — w poradnikach Nożowe ABC wyjaśnione zostały charakterystyki tak profili, jak i szlifów. Clue tego pytania jest następujące: nie bierz armaty do polowania na komary i vice versa. Ciężkim, potężnym majchrem porąbiesz cebulę i zmiażdżysz pomidora, a lekki folder złamie się przy pracy w drewnie.

Nie daj się także zwariować rozmiarom. Mogłoby się wydawać, że wielkie ostrze sprawdzi się we wszystkim lepiej niż krótkie. Tymczasem 20-centymetrowa głownia jest ciężka i mało precyzyjna, a co za tym idzie — można sobie nią zrobić krzywdę przy prozaicznej czynności lub szybciej zmęczyć ręce. 7-10 centymetrów w zupełności wystarcza do większości zastosowań. Technika, nie rozmiar! I ostatnia kwestia: jeśli chcesz korzystać z krzesiwa z użyciem noża, upewnij się, że grzbiet głowni nie jest zaokrąglony.

Jak będziesz ostrzyć swój nóż?

Pytanie może się wydawać nieco zaskakujące, ale wbrew pozorom ma spore znaczenie w kwestii wyboru. Dobry nóż to ostry nóż. Wymaga mniej siły do realizacji powierzonego mu zadania, a co za tym idzie jest bezpieczniejszy. Trzeba sobie zdać sprawę z jednego — nie ma czegoś takiego jak nietępiący się nóż. Jeśli coś da się naostrzyć, to da się również stępić — pytanie tylko jak szybko. Im łatwiejsze ostrzenie, tym szybsze tępienie, ot fizyka. Z tego względu ostrzenie to czynność, z którą trzeba się zaznajomić. Szczególnie, że regularne podostrzanie jest dużo łatwiejsze niż ponowne wyprowadzenie krawędzi tnącej.

ostrzenie noża na kamieniu

O sposobach ostrzenia pisaliśmy w ostatniej części Nożowego ABC, więc tu tylko krótkie podsumowanie. Nie kupuj drogiego noża, jeśli chcesz korzystać z ostrzałki typu V lub rolkowej — szkoda noża. Weź pod uwagę długość ostrza, aby na posiadanej ostrzałce objąć całą krawędź tnącą jednym ruchem. Jeśli korzystasz z kamieni ostrzących, odpuść sobie głownie o profilu talon, recurve lub inne wklęsłe — te najlepiej ostrzy się na prętach pokroju Lansky Turnbox. Podobnie ma się sprawa ostrzy ząbkowanych.

Weź także pod uwagę, czy posiadany sprzęt ostrzący da sobie radę ze stalą danego noża. Najbezpieczniejszy wybór to ostrzałki z nasypem diamentowym lub dobrej jakości kamienie wodne, ewentualne profesjonalne urządzenia elektryczne. Z innymi zbyt porządna stal może się dość szybko uporać, ewentualnie będziesz ostrzyć w nieskończoność bez żadnego efektu.

Wybór noża do konkretnych zastosowań

Pora na garść „gotowców”, choć zapewne po dotychczasowej lekturze już masz na oku zaledwie paru faworytów. Poniżej znajdziesz kilka dość typowych scenariuszy, które najczęściej przewijają się na grupach i forach o tematyce okołonożowej. Szukając zgodnie z tymi wytycznymi, pozostanie Ci tylko określić budżet i podpytać o pomoc w wyborze jednego z kilku modeli, zamiast generować kolejne epopeje pokroju tego poradnika.

Jak wybrać nóż survivalowy?

Mówi się, że najlepszy nóż survivalowy to taki, który akurat masz przy sobie. Coś w tym jest, bowiem survival od bushcraftu i preppingu odróżnia właśnie działanie w skrajnie niesprzyjających okolicznościach. Dlatego jeśli trafisz do głuszy i masz nóż — to będzie najlepszy nóż na jaki możesz liczyć. Ale zapewne chcesz do owej głuszy trafić z najbardziej wszechstronnym majchrem, więc po kolei:

  • Głownia stała, najlepiej full tang,
  • ostrze grubości 3,5-4,5 mm, wysokie na 3-4 cm, długie na 10-13 cm,
  • szlif wysoki, profil drop point/clippoint/straight back,
  • rękojeść z G10, micarty lub dobrej jakości drewna (może być stabilizowane), wzmacniana pinami lub skręcana na śrubach
  • stal najlepiej węglowa o twardości do 58 HRC.
nóż survivalowy

To tylko przykładowe parametry, ale mając nóż o takiej specyfikacji nie będziesz obawiać się o jego trwałość. Pozwoli Ci skutecznie pracować w drewnie i przygotowywać pożywienie, w razie konieczności posłuży jako broń, a umiarkowana twardość da mu wystarczającą udarność do tęgiego katowania i przy okazji zapewni względnie łatwe ostrzenie na niewybrednych ostrzałkach pokroju krawężnika czy dna kubka ceramicznego.

Jaki nóż zabrać w teren?

Wyjście w teren niejedno ma imię. Jeśli to wypad pod namioty ze znajomymi z pieczeniem kiełbasek jako atrakcją wieczoru, to wystarczy niewielki folderek lub scyzoryk — wedle gustu i uznania. Dla bushcrafterów dobrym wyborem będzie stały full tang, grubości 3-3,5 mm, długości 8-11 cm, wysokość 3-4 cm, profil drop point/straight back/nessmuk, szlif płaski nie niższy niż połowa ostrza, twardość do 60 HRC, rękojeść dowolna. Prace obozowe, przyrządzanie posiłku — żaden problem. Na upartego batonować też można, ale przecież od takich rzeczy jest piła i siekiera. Najlepiej mieć obie wymienione tu opcje, czyli składaka i fixa.

Jaki nóż do EDC?

To bardzo trudne zagadnienie, ponieważ EDC jest takie, jakiego potrzebuje właściciel. Innego noża potrzebuje rolnik, innego makler a jeszcze innego mechanik. Zazwyczaj jednak nóż EDC ma być pod ręką i przydawać się od czasu do czasu do różnych nieszczególnie wymagających zadań. Dlatego najlepszym wyborem będzie tu nóż składany, ewentualnie scyzoryk lub multitool. Jakie ma mieć parametry? Ponownie — tu nie ma złotego środka. Na pewno nie ma co się rzucać od razu na noże za pół tysiąca złotych.

scyzoryk victorinox

Twój nóż ma Ci się podobać, być wygodny, trzymać ostrość na tyle długo, na ile często jesteś skłonny go ostrzyć, nie mieć luzów i gładko pracować. Renomowane marki dają pewną gwarancję jakości co do obróbki cieplnej i autentyczności zastosowanych materiałów. Rodzaj blokady, sposób otwierania itd. to kwestie, co do których preferencje zaczniesz mieć wraz z użytkowaniem swojego pierwszego noża. Bo zapewne na jednym się nie skończy — to nałóg, który lubi wciągnąć. Ponieważ gdzieś i jakoś trzeba zacząć, proponujemy metodę małych kroków.


Nie daj sobie wmawiać, że wybrany przez Ciebie model jest fatalny, bo się komuś nie podoba. Jeśli ma merytoryczne argumenty — wysłuchaj ich i rozważ, czy mają dla Ciebie znaczenie. W innym razie się nie przejmuj. Kup taki nóż, na jaki Cię stać i używaj go regularnie, po krótkim czasie stwierdzisz co w nim lubisz, a czego nie. Wyciągniesz wnioski i następnym razem dokonasz lepszego wyboru. I to chyba najlepsze możliwe podsumowanie tego poradnika. Udanych zakupów!

Sprawdź noże dostępne w combat


autor tadeusz jakliński

Tadeusz Jakliński

Niestrudzony poszukiwacz przedstawicieli gatunku "Dobre i tanie". Entuzjasta praktycznych gadżetów, knifemakingu, turystyki samochodowej, rockowego darcia paszczy i poznawania interesujących ludzi. Bezczelny, bezkompromisowy, bezpardonowy, bez względu na okoliczności. Ot, Tadzio.