O cho… Znaczy: Ho ho ho! Święta tuż za rogiem, a schowek na prezenty pusty? Luz, blues i lizaki, ekipa combat przybywa z odsieczą dla spóźnialskich, roztargnionych i niezdecydowanych. Mianowicie przyszykowaliśmy małą „ściągę” z inspiracjami. Wytypowaliśmy cztery kategorie, które ułatwią wybór trafionego prezentu dla bliskiej Ci osoby. Jedziemy!

promocja świąteczna w sklepie combat

Prezenty dla strzelców

Gdy ogląda film akcji, zamiast zastrzyku adrenaliny dostaje ataku melancholii. Spogląda tęsknym wzrokiem na trzymaną przez aktorów broń i wzdycha ciężko. Po prostu obraz nędzy i rozpaczy, czyli coś, czego nikt nie chce oglądać w swoim domu. Zamiast wyrzucać nieszczęśnika za drzwi, kup mu wiatrówkę. Albo replikę ASG. Łuk. Cokolwiek, co strzela. Folia bąbelkowa się nie liczy, ale stanowi miły dodatek.

Podarunki dla amatorów survivalu i bushcraftu

Z ostatniego zlotu wróciła smutna. Na pytania co się stało odpowiada wzruszeniem ramion. Snuje się po domu, gniewnie kroi cebulę, a ziemniaki obiera w sześciany. W historii aktywności na YouTube, zamiast filmów z wypraw zaczęły królować poradniki ekwipunkowe. Bądź człowiekiem, okaż serce — kup jej coś praktycznego na wyprawy i biwaki. Niech ma co wyjąć z bagażu na zlotach, np. coś spośród tych klamotów wymienionych poniżej.

Sprzęt dla majsterkowiczów

Z garażu słychać krzyk. Sądząc po intonacji, zamiast karetki przyda się raczej nerwosol i melisa. O, coś walnęło o ziemię. Chyba ta stara latarka… Kroki. Wszedł. Zacisnął pięści, ryknął w sufit i poszedł z powrotem. No nieźle, ma chłop głos, gdyby nie brak poczucia rytmu, byłby z niego materiał na wokalistę death metalowego. Ale skoro zamiast kariery muzycznej zajmuje się majsterkowaniem, to może mu to ułatwić?

Środki do samoobrony dla najbliższych

Jej powrót do domu zapowiada zawsze stukot obcasów, kiedy truchta z przystanku po pracy. Jakim cudem jeszcze nie skręciła kostki — tego nie wiedzą nawet najstarsi górale. Najgorsze, że jej pośpiech nie wynika z ramówki telewizyjnej, tylko z obawy o własne bezpieczeństwo. Odkąd wysiadły latarnie kawałek dalej, podobno ciągle ktoś się na nią czai. Czy to prawda — nie wiadomo. Ale po co ryzykować. Pozwól jej poczuć się bezpieczniej, zaopatrz ją w środki do samoobrony. W domu też się coś przyda, choćby poniższe propozycje.