Dla niektórych każda okazja do wręczenia bliskim prezentu jest dobra — na przykład Dzień Dziecka. A ponieważ wszyscy jesteśmy czyimiś dziećmi, a niektórzy nawet rodzicami osób już dorosłych, to przyjmijmy, że w ramach tego święta możemy wręczyć lub otrzymać podarunek. Jeśli poszukujesz inspiracji, czym sprawić przyjemność swojemu „maluszkowi”, ten poradnik powinien Ci pomóc.

Prezent dla majsterkowicza

W przypadku miłośników majsterkowania mamy do czynienia z osobami nade wszystko ceniącymi praktyczność, ale najlepiej w gadżeciarskim wydaniu. Trochę ogień i woda, ale przecież z ich połączenia wychodzi para wodna, czyli napęd rewolucji przemysłowej. Podobne efekty da się zauważyć w domu majsterkowicza. Mnóstwo nieszablonowych konstrukcji skrojonych na miarę danego miejsca i użytkowników, sterty starego sprzętu spod szyldu „to się jeszcze przyda” oraz zatrzęsienie najróżniejszych narzędzi. Z tymi ostatnimi zapewne występuje syndrom „nigdy za wiele”, dlatego marketowe gazetki z ofertą non-food są bardzo skrupulatnie wertowane w poszukiwaniu okazji. Wykorzystaj to na swoją korzyść i wyposaż majstra w jedną z poniższych propozycji. Nawet jak już ma coś podobnego, nie obrazi się o kolejne. Będzie na zapas.

Scyzoryki

Choć kojarzone przede wszystkim z legendarnymi czerwonymi nożykami marki Victorinox, scyzoryki są produkowane również przez inne firmy. Ich zaletą jest kompaktowa konstrukcja mieszcząca się w kieszeni i zależny od modelu pakiet narzędzi, które przydadzą się w przypadku lekkich prac i napraw. Można znaleźć również modele bardziej wyspecjalizowane, z mniejszą ilością funkcji, jednak lepiej radzące sobie w swoim dedykowanym zastosowaniu. Nikt rozsądny nie bierze ich jednak pod uwagę jako podstawowy sprzęt do konkretnej pracy. To raczej praktyczny, awaryjny dodatek obecny zawsze w kieszeni na wszelki wypadek.

Multitoole

Gdy połączymy składane kombinerki ze scyzorykiem otrzymujemy multitool. Zwykle przeznaczone do nieco cięższych zastosowań, ale nadal kompaktowe, również mają szerokie grono zwolenników. Czy to jako zastępstwo, czy uzupełnienie scyzoryka, multitoole również dostępne są w wielu odmianach, od różnych producentów i bez trudu można dopasować je do swoich potrzeb. Niewielkie breloki do kluczy, albo ciężkie i wytrzymałe woły robocze — do wyboru, do koloru.

Mikronarzędzia

Jako ciekawostkę warto wymienić również mikronarzędzia, zwane także microtoolami. Zwykle mają nie więcej niż trzy funkcje, a rozmiarowo świetnie wpisują się w kategorię breloków. Zwykle zapewniają użytkownikowi pomoc w najczęstszych sytuacjach, np. przy otwieraniu paczek, butelek lub podważaniu plastikowych zaczepów.


Mała awaria — duże zamieszanie. To taka moja codzienność. Kiedy w domu coś się zepsuje, znalezienie odpowiedniego narzędzia często zabiera mi więcej czasu niż sama naprawa. Gdybym miał wszystko pod ręką, w jednym miejscu, uniknąłbym wielu napiętych sytuacji. A że do tego lubię w weekend wyjechać za miasto, to multitool Gerber Gear Suspension byłby dla mnie prezentem niemal idealnym. Głównie ze względu na bogate wyposażenie, system blokady, kompaktowe rozmiary i niewielką wagę. ~ Michał

Prezent dla miłośnika survivalu

Ludzie gotowi faktycznie rzucić wszystko (dosłownie) i pojechać w Bieszczady są jednocześnie wdzięcznym i nieznośnym obiektem do obdarowywania. Ilość kategorii interesujących ich gadżetów jest dość ograniczona, jednak są bardzo wymagający co do ich jakości. O prezentach dla amatorów survivalu pisaliśmy już przy okazji tego poradnika i niewiele się od tego czasu zmieniło. Ale zawsze można pomyśleć o jakimś fajnym fatałaszku albo ostrzałce dla takiego wyczynowego wędrowca.


To jedno z tych narzędzi, które często jest mi potrzebne, a nigdy nie mam go pod ręką. Gdybym w końcu dostał profesjonalną ostrzałkę do noży, nie musiałbym ich ostrzyć o siebie, doprowadzając przy tym domowników do szału. ~ Kacper

Prezent dla łucznika

Łucznictwo towarzyszy ludzkości od tak dawna, że niektórzy o nim zapomnieli lub przestali je postrzegać jako coś współcześnie dostępnego. Tymczasem jest to dyscyplina przeżywająca swój mały renesans, głównie za sprawą łuków bloczkowych, i można znaleźć coraz więcej entuzjastów parających się tym sportem. Wystarczy przecież kawałek wolnej przestrzeni i dobra pogoda oraz oczywiście łuk. Inwestycja na początek nie jest duża, a pozwala sprawdzić, czy ta opcja „zatrybi”. Więcej o podstawach łucznictwa pisaliśmy w ramach tego poradnika. Również w tym tekście znalazło się kilka przydatnych informacji.


Chciałbym zacząć doskonalić się w łucznictwie i połączyć je z ćwiczeniami oddechowymi, które są dobre na odprężenie i pomagają lepiej wyczuć siebie. Do tego dochodzi zapewne wyobrażenie o łuku jako broni bohaterów i wojowników — jest to wyobrażenie naiwne i chłopięce, ale jak wiadomo mężczyźni (zwłaszcza millenialsi) są takimi dużymi dziećmi ;) ~ Maciej

Prezent dla strzelca lub myśliwego

Strzelanie sportowe czy myśliwskie ma sens wtedy, kiedy trafiamy w obrany wcześniej cel. Aby zwiększyć swoje szanse na taki rezultat, trzeba trenować. Wiadomo, że najlepsza do tego celu jest strzelnica, ale oznacza to konieczność dostosowania się do godzin otwarcia oraz czasem dodatkowe koszty. Ciekawą alternatywą jest strzelectwo pneumatyczne, które nie jest obłożone aż tak wieloma restrykcjami, przez co można je uprawiać np. na działce (o ile tylko odpowiednio umiejscowisz i zabezpieczysz tor strzelecki). Ponadto koszt jednostkowy strzału jest znacznie niższy i można bez oporów dziurawić tarcze lub inne obiekty ze znajomymi bądź rodziną. Wybór modeli jest naprawdę szeroki, dlatego polecamy zapoznać się z naszymi poradnikami dotyczącymi wyboru pierwszej wiatrówki, dobierania odpowiedniego śrutu, a także technik strzelania.


Pistolet wiatrówka Smith & Wesson M&P 40 z akcesoriami to ciekawy zestaw dla "początkujących" zawierający wszystkie potrzebne rzeczy, aby móc od razu wypróbować wiatrówkę — idealny dla osób, które chcą sobie postrzelać za nieduże pieniądze. Kwota nie nadszarpnie kieszeni kobiety, a na pewno uszczęśliwi mężczyznę :) ~ Norbert

Nóż na prezent — kontrowersje i zabobony

W świadomości ludzkiej utarł się przesąd, że nóż absolutnie nie powinien być wręczany jako prezent przyjacielowi, młodej parze czy bliskiej osobie. W wyniku koniunkcji planet w odległej galaktyce oraz magicznych zawirowań na płaszczyźnie kwantowej, podarek ten przetnie nić pozytywnych relacji łączącą „dawcę” z „biorcą” lub współmałżonków. Geneza tego zabobonu wywodzi się z zamierzchłych czasów, gdzie wszelki ostrym i kanciastym przedmiotom przypisywano tendencję do przyciągania złych mocy. Zaraz, zerknijmy na kalendarz… Coś tu nie gra, mamy niby XXI wiek, a w takie bzdury wciąż ktoś wierzy? Zrozumiałe, że czasem taki zabobon to element tradycji i dodaje jej kolorytu. Niby prosta sprawa, nie dawać noża w prezencie.

Ale z drugiej strony, co wielokrotnie podkreślaliśmy, dobrej jakości klinga jest nieocenionym narzędziem w domu i poza nim. Szczególnie w obliczu potopu tanich, marketowych i bazarowych podróbek z ojczyzny karate. Oczywiście nie należy generalizować, ponieważ chińskie wyroby również potrafią spełniać wysokie standardy, jednak takowe są w zdecydowanej mniejszości. Jak to mawiają: nie jest ważne kto produkuje, ważne kto nadzoruje.

Wracając jeszcze do kwestii prezentu: jeśli nie masz absolutnej pewności, że wybrany przez Ciebie nóż trafi w gust osoby obdarowanej, to lepiej zmień koncepcję lub najzwyczajniej w świecie skonsultuj wybór z tym kimś. Szkoda, żeby drogi prezent trafił do szuflady, ponieważ nie posiada cech użytkowych lub ergonomicznych wymaganych przez adresata podarunku. Chyba że to nowicjusz, któremu chcesz sprawić porządny sprzęt, wtedy możesz się wykazać. Ale i tak w dobrym guście jest zrobienie wywiadu, co lubi i czego oczekuje, choćby wizualnie. A jeśli chcesz dowiedzieć się co nieco na ten ostry temat, zapoznaj się z naszą serią poradników Nożowe ABC.

I na koniec złota rada: jeśli chcesz wręczyć nóż i „oszukać” zabobon, poproś o symboliczną zapłatę w wysokości grosika. Szach mat, prezent stał się towarem zakupionym.


Nóż z głownią stałą zrobię sobie sam, ale jednak na co dzień lepszy wybór to mieszczący się w kieszeni folderek - a to już wyższa szkoła jazdy. Waltherowski BWK2 to niedrogi, a przy tym dość solidny i miły dla oka kozik do zastosowań codziennych, czyli doskonały EDC. Skuteczna blokada back lock, przyzwoita stal, drewniane okładziny rękojeści - me gusta. ~ Tadeusz

  1. -12%
  2. -16%
  3. -22%
  4. -21%
  5. -12%
  6. -36%

Prezent dla miłośnika lasu, natury i przyrody

Dla niektórych wypad na łono natury to sposób na wyrwanie się za miasto i odetchnięcie świeżym powietrzem. Są jednak osoby podchodzące do tego tematu bardziej naukowo. Niezależnie, czy są miłośnikami ptactwa, płazów, gadów czy owadów, a nawet flory, z odpowiednimi narzędziami mogą przyjrzeć się obiektom swojej pasji z bliska. Mowa tu o szeroko pojętej optyce.

Lornetki

Rzut oka na odległy łańcuch górski, sprawdzenie koloru lotek kołującego jastrzębia albo sprawdzenie, co to za szyld widoczny w oddali — bez zastanowienia sięgnij po lornetkę. Niektóre z nich mogą nawet służyć do obserwacji gwiazd, choć w tym celu zdecydowanie lepiej wybrać teleskop, o czym później. Lornetki opisane są kilkoma parametrami, jak wartość przybliżenia, średnica okularu, zastosowane pryzmaty, materiał obudowy, warstwy antyrefleksyjne i wiele innych. Im dalej w las, tym więcej drzew. Dla początkujących warto wiedzieć jedynie, że przybliżenie od 8x do 10x i okular około 50 mm będą w zupełności wystarczające, dając klarowny i jasny obraz (przy założeniu, że optyka jest dobrej klasy).

Teleskopy

Obserwacja nieba to hobby niesamowicie wciągające, choć wymagające odpowiednich warunków pogodowych i lokalizacji. A także sprzętu, z czego najlepszym jest teleskop. Wybór konkretnego modelu to już kwestia indywidualna: trzeba wziąć pod uwagę rozmiar, wagę, sposób montażu, funkcje (np. możliwość podłączenia aparatu) oraz stopień powiększenia. Temat jest zbyt obszerny, by nawet próbować go rozwinąć w tak niewielkim formacie, dlatego warto przewertować specjalistyczne fora o obserwacji nieba. A u nas niedługo pojawi się cały poradnik dotyczący teleskopów.

Mikroskopy

Jedni dużych powiększeń używają do patrzenia poza granice planety, inni wręcz przeciwnie — wolą oglądać z bardzo bliska swoje otoczenie. Mikroskopem warto się zainteresować z kilku przyczyn: pozwala pogłębiać wiedzę dotyczącą najdrobniejszych szczegółów budowy materii, obserwować zachowanie drobnoustrojów, a także mieć zastosowanie praktyczne. Nie wiesz, czy woda na Twojej działce jest zdatna do spożycia? Sprawdź ją pod kątem szkodliwych żyjątek. To pozwoli Ci ustalić, czy napełniać nią basen.


Mieszkam blisko pól i lasu zamieszkiwanych przez piękne dzikie zwierzątka. Lornetka umożliwi mi całodniową obserwację moich leśnych przyjaciół, która dodatkowo nie będzie dla nich stresująca. ~ Piotr