Magazynki do ASG

Zobacz jako Siatka Lista
Ustaw kierunek malejący
na stronę

6 produktów

Zobacz jako Siatka Lista
Ustaw kierunek malejący
na stronę

6 produktów

Magazynki do ASG – ich „plusy dodatnie” i „plusy ujemne”

Jeśli chodzi o magazynki do ASG, to miłośnicy strzelanek mają w czym wybierać. Poniżej opiszemy podstawowe rodzaje tego wyposażenia oraz przyjrzymy się ich pojemnościom i funkcjonalnościom. Do dzieła.

Hi-cap, czyli magazynek o dużej pojemności

Najczęściej spotykanymi magazynkami są wersje hi-cap (z angielskiego high capacity). Jeśli posiadacie już elektryczną replikę, to najprawdopodobniej dołączono do niej właśnie taki magazynek. Jak działa? Kulki wsypuje się tu do komory podajnika, a następnie, używając zębatki, wprowadza się do pionowego kanału, doprowadzającego „amunicję” do repliki.

Z w pełni załadowanego („nakręconego”) magazynka możecie wystrzelić kilkadziesiąt kulek. Później musicie je doładować. I tak kręcicie aż do wystrzelenia ostatniej kulki. Zauważcie, że tego typu magazynków nigdy w pełni nie opróżnicie. Zawsze zostanie w nich kilka kulek, których zębatka nie będzie mogła „złapać”.

Hi-capy, z oczywistych względów, nie spodobają się graczom ceniącym realizm. Ich duża pojemność, do niektórych można „wsypać” nawet 500 kulek, sprawia, że w czasie rozgrywki zazwyczaj nie wymienia się magazynków. Ponadto, znajdująca się w ich wnętrzu plastikowa amunicja grzechocze.

Mid-cap, czyli środek stawki

Jak łatwo się domyślić mid-capy (middle capacity) to magazynki o średniej pojemności. Kulki wprowadza się tu do komory podajnika za pomocą szybkoładowarki. I bez niej jest to możliwe, pochłania jednak sporo czasu i nerwów.

W mid-capach kulki, ułożone w dwóch rzędach, nie grzechoczą. Ponadto, magazynków nie trzeba nakręcać. No i, z racji na mniejszą pojemność, górują nad hi-capami realizmem. Mają jednak i wady. Przede wszystkim większość modeli trzeba ładować kulkami wysokiej jakości (a wiec i ceny) – tania amunicja może je, niestety, zacinać.

Mid-capy pomieszczą od 50 do 150 kulek.

Low-capy, czyli mniej wcale nie znaczy gorzej

Low-capy (low capacity) to magazynki do ASG o małej pojemności. I tu kulki „wstrzykuje się” do komory za pomocą szybkoładowarek. Podobnie jak w przypadku mid-capów, ładowanie bez tego urządzenia jest możliwe, ale nie jest łatwe.

W low-capach kulki są ułożone w jednym rzędzie, co wpływa na niewielką pojemność magazynków. Ucieszy to zwolenników realizmu, zasmuci resztę. Sprzęt całkiem dobrze radzi sobie z kulkami niższej jakości. Pomieści od 30 do 80 kulek.

Real-cap, czyli coś dla wielbicieli realizmu

Jeśli chcecie upodobnić Wasze gry do realnych starć, zainwestujcie w real-capy (real capacity). Te magazynki pomieszczą od 20 do 30 kulek. By je załadować będziecie musieli sięgnąć po szybkoładowarkę. Podobnie jak w low-capach, kulki umieszcza się tu w jednym rzędzie. Z oczywistych względów real-capy nie grzechoczą. Nie najgorzej tolerują słabiej wykonane kulki.

Box/drum, czyli pudełko pełne szczęścia

Magazynki pudełkowe (box) lub bębnowe (drum) mają bardzo dużą pojemność, przez co zazwyczaj używa się ich w broni wsparcia. Są dość zbliżone do hi-capów, choć mechanizm podawania kulek może się nieco różnić. Niektóre modele zaczynają doładowywać kulki, gdy tylko zarejestrują dźwięk pracującej (strzelającej) repliki. Na rynku można również znaleźć magazynki ładowane przez naciśnięcie guzika. Jak łatwo się domyślić, kulki grzechoczą w nich jak diabli.

Drum/box może pomieścić od 1000 do nawet 5000 kulek. Często są zasilane bateriami AA lub AAA.

Magazynki do ASG – krótkie podsumowanie

Jeśli chcecie się po prostu postrzelać, dobrze się przy tym bawiąc, wybierzcie magazynki o dużej pojemności. Oszczędzi to Wam regularnego schodzenia z pola, albo ciągłego sięgania do plecaka po kolejną garść kulek. Możecie oczywiście kupić od razu kilka magazynków, poupychać je do ładownic i mieć problem z głowy. Szkopuł w tym, że trochę za to wszystko zapłacicie.

Jeśli zależy Wam na realizmie, na możliwie maksymalnym upodobnieniu wyposażenia i taktyki do tych faktycznie stosowanych, sięgnijcie po low- i real-capy. Ograniczona liczba amunicji i konieczność ciągłego przeładowywania z pewnością sprawi Wam mnóstwo frajdy.

FAQ

Jakie magazynki do ASG są najlepsze?

Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od Waszych potrzeb. Jedni cenią sobie realizm, inni radochę, jaką daje wystrzelenie w minutę kilkuset kulek. Jeśli stawiacie na wierność realiom, polecam ten magazynek do M4.

Ile kosztuje magazynek do ASG?

Za magazynek standardowy, wykonany z tworzywa sztucznego, zapłacicie 20 złotych. Metalowy magazynek do repliki gazowej, wyprodukowany przez renomowaną firmę, będzie Was kosztował 90 złotych. Przeciętny magazynek bębnowy to koszt rzędu 40 złotych.